Wszystkie wilki:
* Mojego autorstwa
* Współautorstwa
* Ewentualnie moich znajomych, jeśli tego chcą
♥ Luna Jessika Carver ♥
Ksywka: Jess
Płeć: Wadera
Wiek: Około 200 lat
Stanowisko: Alchemik i medyk
Ranga: Alfa
Opis: Jessika to wilczyca, którą ciężko jest opisać. Ma bardzo zmienny charakter, niczym... No trudno do czegoś to porównać. Chwilę się będzie cieszyć, ale zaraz może złapać jakąś depresję albo zacząć zwyczajnie marudzić. Często gdy nie ma swoje "humorki", zaszywa się gdzieś, przeważnie w jaskini lub ucieka do rodzinnego wymiaru. Czasem zwyczajnie lubi pobyć trochę sama.
Wadera wiele razy straciła bliskie jej osoby. Zaczynając od zwykłych znajomych, do których powoli się przywiązywała, a kończąc na najlepszych przyjacielach. Jedną z nich była założycielka watahy, więc po jej śmierci przejęła brzemię przywódcy i starała się dbać o każdego w watasze, a szczególnie o osoby, na których jej najbardziej zależało. Nigdy nie zostawiłaby wilka w potrzebie. Jessika nie potrafi zapomnieć wyrządzonej jej krzywdy, mimo to stara się nie chować długo urazy. Cicha i spokojna wilczyca, próbuje być miła i sprawiedliwa. Jest bardzo wrażliwa. Lubi poznawać nowe wilki, chodź nie zawsze na początku znajomości jest przyjazna. Kocha mrok oraz wodę, nie przepada za wampirami. Nienawidzi zimna. Kilka razy zmieniał się jej wygląd, aż doszedł do obecnej postsci, którą uważa za szpetną. Jej najlepszymi przyjaciółkami są: Lili, Liz oraz Ania. Nie szuka miłości. Mroczna księżniczka.
Wygląd:
* Wilk - Jessika jest dość szczupłą i giętką waderą. Jej futro jest w głównej mierze czarne, nie licząc białego pyska z trzema liniami powyżej nosa, o strukturze przywodzącej na myśl księżyc. Jej "włosy" na łbie zaczynają się robić mocno kręcone i bujne, a wadera sama nazywa nie "niesfornymi". Są podobne nieco do jej matki, jednak ich barwa przechodzi od czerni przez granat do czerwieni. Wadera posiada niezwykle długi, puchaty i kręcony ogon, w który lubi wpinać różne kosteczki, głównie czaszki, a powyżej niego ma dwa malutkie, nietoperze skrzydełka. Przy skrzydełkach odstają jej dłuższe fragmenty futra, opadające trochę na ogon, które również na końcach przybierają granatową i czerwoną barwę.
Na grzebcie wyrastają jej czarne skrzydła, bardziej już przypominające ptasie, na które zachodzi nieco wzorek z jej grzbietu.
* Człowiek - Wielu ludzi mogłoby ją pewnie uznać za wysoką. Posiada raczej dość ciemną karnację. Jej skóra z pewnością nie należy jednak do idealnych. W niektórych miejsca pokryta jest drobnymi bliznami po różnych starciach. Największa, której nie ma zamiaru ukrywać, znajduje się na jej szyi (szamanka była w stanie się jej pozbyć, jednak wadera wolała, aby została i przypominała o jej nierozwadze). Do tego posiada jaśniejsze plamki na skórze, między innymi w okolicach nadgarstków, gdzie ukrywa jej pod czarnymi rękawiczkami bez palców oraz w okolicach ud.
Jessika zazwyczaj podróżuje w czymś, co przypomina postrzępioną tunikę z ramiączkami oraz kapturem (z przodu krótsza, z tyłu ma dwa dłuższe pasma), o barwie, którą można nazwać "brudnym śliwkowym". Pod spodem ma krótką, czarną bluzkę oraz spodenki. Nosi również czarne podkolanówki.
Przy pasie ma przymocowany sznur z jej ważnymi ziołami i najbardziej przydatnymi miksturami, a na pasie na udzie trzyma kilka niewielkich ostrzy.
Znaki szczególne: Na lewej łapie nosi bandaż, a w ogonie ma kilka czaszek oraz księżyc na tylnej, lewej łapie
Moc: Woda (lód), mrok i ogień, stara się opanować moc snu
Umiejętności: * W czasie pełni jej skrzydła świecą i może raz się zregenerować.
* Kiedyś w czasie pełni była wstanie sterować wodą żywych organizmów, jednak nie potrafi już stwierdzić jak.
* Może chodzić po wodzie i stawać się nie widoczna pod nią.
* Pod wpływem emocji, potrafi czasem zmienić temperaturę swojego ciała.
* Czasem w sytuacji zagrożenia, jej ogon przechodzi nieprzyjemny dreszcz
Rodzina: Matka – Loren, Ojciec – Letres, Siostra – Lux, Brat bliźniak – Stellius, Pra babka – Sabrina, Pra dziadek – Demon Abudabihah, Adoptowane córki - Lizbeth i Carly
Historia: Jessika urodziła się w Watasze Lustrzanej Tafli, w której wychowała się również jej matka. Jednak pierwsze chwile jej życia nie były szczególnie obiecujące. Zaraz po urodzeniu okazało się, że wadera jest bardzo wątła i słaba. Z trudem przychodził jej nawet każdy oddech, dlatego nikt nie dawał jej nawet minimalnych szans na przeżycie. Niektóre wilki proponowały nawet Loren, żeby oszczędziła szczeniakowi cierpienia i poszła go utopić, ale ona chciała dać jej szanse do końca, być pewna, że zrobiła wszystko co mogła, aby jej pomóc. Wtedy ku zdziwieniu wszystkich, o północy nastał cud. Księżycowe promienie opadły na jej ciało, a jej oddech zaczął przybierać na sile. Na jej łapie pojawiło się wtedy również znamię w kształcie księżyca, dlatego też postanowili nazwać ją Luna. W tym czasie na łapie jej bliźniaka również ujawnił się symbol. Była to niewielka gwiazda znajdująca się dokładnie w tym miejscu, co jego siostry. Rodzice uznali to za znak. Uważali, że z pewnością rodzeństwo będzie dbać o siebie nawzajem, nieważne jak potoczą się ich losy.
Jednak rok później Stellius miał niepokojący sen. Dowiedział się z niego, że to z jego winy siostra mogła umrzeć tuż po urodzeniu, bo gdy byli jeszcze płodami on wyssał jej energię życiową. Bał się do niej zbliżać, żeby nie wyrządzić jej więcej krzywdy, przez co oddalali się od siebie. Im bardziej Luna chciała naprawić sytuację, dowiedzieć się, co zrobiła nie tak, tym bardziej jej brat uciekał. Któregoś dnia opuścił nawet teren watahy bez niczyjej wiedzy. Udał się wtedy nad pobliskiego jezioro. Wtedy stało się coś, czego nikt nie mógł przewidzieć. Przy Stelliusie pojawił się demon, który chciał powitać swojego prawnuka. Rodzicie, gdy tylko zauważyli jego zniknięcie, postanowili go poszukać, tym bardziej, że oboje widzieli jego wycofanie i bardzo się martwili. Gdy go znaleźli demon już zniknął, ale ich syn nie był taki sam. Omamiony jeszcze demonią aurą w pierwszej chwili rzucił się na Loren, która była wtedy w ciąży i teoretycznie powinna odpoczywać. Ojciec stanął jak wryty i nie był w stanie nic zrobił. Wtedy wkroczyła Luna i widząc zamieszanie, zaczęła krzyczeć. Stellius, widząc zapłakany pyszczek siostry szybko się opamiętał. Jednak nie miał zbyt dużo czasu, żeby odczuć przerażenie swoim czynem, bo zaraz później opadł bez sił.
Kilka dni później urodziła się im córka. Każdy był zaskoczony tym, że była ona wilkiem światła, jednak po narodzinach ich pierwszych dzieci, nie uznali to za nic dziwnego. W tym czasie Stellius z każdym dniem miał coraz gorsze napady szału, a po nocach śniły mu się koszmary. Gdy zabrano go do pobliskiego szamana, ten pokręcił głową, twierdząc, że nie jest w stanie nic na to poradzić. Musieli mierzyć się sami z problemem ich syna. Dzień po narodzinach siostry Stellius zniknął bez śladu razem z nią. Wiele razy próbowali ich szukać, ale bez skutku. Przez rok starali się wytropić ich na własną łapę i nie tylko. Wysyłali również patrole, z miesiąca na miesiąc coraz mniej liczne, aż w końcu w dzień, kiedy Lektres był blisko poddania się, w czasie pełni ujrzeli na wzgórzu wyjącego wilka. Natychmiast rozpoznali w nim swojego zaginionego syna. Pobiegli na spotkanie z nim, lecz na miejscu zastali tylko zgraję wygłodniałych wampirów. Lektres zadziałał natychmiastowo. Złapał młodą za kark i zaczął biec w stronę jaskini, ignorując jej wszelkie protesty. Tam bezpiecznie ją ukrył, a następnie zaczął zawiadamiać całą watahę o zagrożeniu.
Gdy tak czekała już znudzona na swoim rodziców, ktoś podrzucił pod jej wejście koszyk.Niepewnie podeszła do niego i zastała tam małego, białego wilka. Na kartce było napisane: „To jest Lizbeth. Opiekuj się nią dobrze Loren – Fiora”. Luna nie znała żadnej Fiory, ale widziała, że to do jej matki. Dlatego zabrała małą do środka i ogrzała. Nie zmrużyła nawet oka, czuwając nad nią i oczekując rodziców. Następnego dnia z samego rana do jaskini wpadła Loren. Upadła, gdy tylko przekroczyła próg, a córka natychmiast podbiegła do niej zaniepokojona. Jej matka była w fatalnym stanie, wycieńczona, do tego mocno krwawiła, ale dziecko nie potrafiło przyjąć do świadomości najgorszego. Zapytała, czy powinna pobiec do szamana. Chciała nawet wybiec, nie czekając na odpowiedź. Jednak Loren zatrzymała ją, przywołując na pyszczek, najłagodniejszy uśmiech, na jaki była się w stanie zdobyć. „Bądź silna, Luno” - to było ostatnie, co udało się jej z siebie wydusić, przed śmiercią. Przepełniona falą smutku wybiegła z jaskini, szukając kogoś, kto jej pomoże. Nie natknęła się jednak praktycznie na żadnego wilka. Nawet szamana, który był zwykle w swoim stałym obozie. Od tej pory znienawidziła cały wampirzy gatunek. Mimo zawodu miała świadomość tego, że sama musi się zająć małym wilkiem, przyprowadzonym przez nieznajomą osobę, ale ona sama miała zaledwie 3 lata. Gdy Liz jeszcze spała, Luna pobiegła do lasu, żeby coś upolować, na powitanie nowej. Postanowiła traktować ją jak siostrę, którą jej odebrano. Gdy wróciła z świeżo upolowaną sarną Liz już nie było. Luna upadła z płaczem. Straciła wszystkich. Od tamtej pory chciała być silna, jak życzyła sobie tego jej matka. Zmieniła swoje imię na Jessika i wyruszyła w drogę.
Partner: Brak♥ Pik Kodo ♥
Imię: Pik
Ksywki: -
Płeć: Basior
Wiek: 2 lata
Rasa: Volf
Stanowisko: -
Ranga: -
Opis: Cichy i niezwykle wrażliwy i uczuciowy wilk, jednak gdy nastanie potrzeba, potrafi pokazać swoje pazury. Nienawidzi, gdy komuś dzieję się krzywda, nie lubi ranić innych Często sprzecza się ze starszym bratem, którego ma za nieczułego idiotę. Pik jest najinteligentniejszy z całej czwórki i bardzo się o nią troszczy, zawsze czujny, mało ufny, ale i niezwykle opiekuńczy.
Niestety nie ma w jego słowniku czegoś takiego jak "romantyzm". W kwestii miłości jest naprawdę nieudolny (podobnie jak w kontaktach towarzyskich).
Znaki szczególne: Czarna "szrama" nad okiem, pomarańczowy symbol "pik" na prawej łapie, obroża na szyi z ćwiekami
Moc: Niewidzialność, zatrute pazury
Umiejętności: Jeśli trzyma innego wilka, może uczynić go niewidzialnym
Rodzina:
~ Rodzice: As i Adolf
~ Siostry: Bell i Karo
~ Brat: Trefl
Historia:
Partner: Brak
Pierwsze zarysy Pika:
♥ Karo Kodo ♥
Imię: Karo
Ksywki: Kulka, Iskierka, Ogniste serce
Płeć: Wadera
Wiek: Rok
Rasa: Volf
Stanowisko: -
Ranga: -
Opis: W gruncie rzeczy Karo jest jak większość szczeniaków w jej wieku - energiczna, rozbrykana poszukiwaczka przygód. Pyszczek jej się nie zamyka, co czasem potrafi irytować jej rodzeństwo [głównie Trefla]. Wszystko ją zachwyca, dlatego też łatwo się rozprasza, jak i jest w stanie zabłądzić, przez to rodzeństwo rzadko puszcza ją gdzieś samą. Jej marzeniem jest zostanie wielkim łowcą, a Trefl jest dla niej prawdziwym wzorem... i nie tylko... Ona bardzo... BARDZO lubi swojego brata. Mała zazdrośnica, nie umiejąca współpracować z innymi. Mimo wszystko nie da się jej nie kochać. Jest ogniwem, które utrzymuje rodzeństwo razem. Czasem nazywana też "małą manipulantką".
Znaki szczególne: Serce na przedniej, lewej łapie, dwie obroże z ćwiekami na ogonach
Moc: Ogień, kreowanie snów.
Umiejętności: Potrafi kontrolować temperaturę przedmiotów nieożywionych, leczy się za pomocą cudzej krwi.
Rodzina:
~ Rodzice: As i Adolf
~ Siostra: Bell
~ Bracia: Trefl i Pik
Historia:
Partner: Brak
♥ Trefl Kodo ♥
Imię: Trefl
Ksywki:
Płeć: Basior
Wiek: 3 lata
Rasa: Volf
Stanowisko: -
Ranga: -
Opis: Spokojny i mądry basior, wycofany i dość poważny. Wie czego chce, nie jest wybredny. Czasem zachowuje się, jakbym coś ukrywał przed resztą. Potrafi być towarzyski i w miarę dogaduje się z innymi wilkami [ale nie zawsze]. Uwielbia samotność, więc korzysta z tego często wyruszając na polowania. Urodzony łowca. Bywa agresywny. Potrafi być dobrym nauczycielem. Skryty romantyk.
Znaki szczególne:
Moc: Włada mgłą
Umiejętności:
Rodzina:
~ Rodzice: As i Adolf
~ Siostry: Karo i Bell
~ Brat: Pik
Historia:Partner: Brak
♥ Bell Kodo ♥
(Wspólne dziecko z Lilu)
Imię: Bell
Ksywki: Dzwoneczek, Radar
Płeć: Wadera
Wiek: 3 lata
Rasa: Volf
Stanowisko: -
Ranga: -
Opis: Wadera o niezbyt skomplikowanym poczuciu humoru. Lubi bawić się ze swoim rodzeństwem i widzieć na ich pyszczkach uśmiech. Pragnie uwagi swojego bliźniaka, który jest o wiele poważniejszy od niej, więc czasem by się uśmiechnął robi mu kawał.
Znaki szczególne: Czerwone romby rozmieszczone na grzbiecie ogonie, uszach, pyszczku, przednich łapach oraz lewej tylnej, czerwono-niebieskie włosy
Moc: Rośliny, manipulacja uczuciami, wykrywanie istot żywych
Umiejętności: Wszystko co związane z mocami
Rodzina:
~ Rodzice: As i Adolf
~ Siostra: Karo
~ Bracia: Pik i Trefl
Historia:
Partner: Brak




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz