Witam was bardzo serdecznie w kolejnym wpisie tutaj. Dzisiaj przedstawiam wam jeden z lepszych kabaretów by me and Lili! W rolach głównych pan Mietek (ja) i Zdzisek (Lili). Zapraszam dk czytania...
Pssst Lili nawet nie wiem gdzie to się zaczyna. Powiedzmy, że tu (emotki konieczne od tego zrodził się pomysł xd)
Przychodzi Mietek do Zdziska. Puka, a Zdzisek mu otwiera drzwi.
- Witaj mistrzu
Mietek wszedł wkurzony i wywalił stół
(╯°益°)╯彡┻━┻
Przyjaciela kompletnie nie obchodzi, co go tak zdenerwowało.
- Tam są drzwi Mieciu
○(°▪°) °[]
Mietek się uspokaja i poprawia stół.
┬─┬ノ( º _ ºノ)
- (°•°) ! mam pomysł!
Powiedział Zdzisio, a Mietek zmienił się w słuch, ale wpierw z grzeczności zapytał
- ( * ^ * ) Jaki?
- (-;-)°[] Mietek sprzątaj dom inaczej wiesz gdzie drzwi
- (ಠ o ಠ)¤=[]:::::> [Miecio atak mieczeeem]
- <:::::[]=◆ °(<¿<) Walcz tchórzu
*kilka sekund później*
- Japitole jesteśmy duchami!
Miecio i Zdzisek trafiają do nieba, ale Zdzisek zostawił dziewczynę modelkę na ziemi więc obaj wracają.
- (•-•|||/\(°¿°) Co za szpan na dzielni. Modelka he he B)
Odezwał się Zdzisek
- Zabawia trwa dalej ? ( o.o )
- (•¡•) To Miecio nie wiedział?
- (;ω;) Miecio jest tępy
〣( ºΔº )〣 Zdzisio nie wiedzieć?
Przybyli sobie piątki, bo jak się okazało Zdziś też był tępy.
( Jebać nie będę przerabiać. Kopiuj wklej jak było )
Z: (°¿°){ Mieciu przedstawiam ci moją dziewczynę modelkę} (•.•|||
M: w(°o°)w {Zdzisio nie spodziewałem się że taką dupere wyrwiesz}
Z: (~•○){Mieciu kolego twój szczęśliwy dzień. Wiesz czemu?}
M: { Nie wiem Zdzisek } ( O.O )
Z: (•.•)/{ Mietek moja dziewczyna ma siostrę bliźniaczkę lekarkę} (•.•|||
M: { O jaaa Zdzisek niech cię uściskam } (/ ^_^)/
Z: \(^-^\){ Nie musisz dziękować}
M: { Muszę } (/ °.°)/
Z: (•¿•){serio nie musisz}
M: { Ale ja ci mówię że muszę } ;-;
Z: (•.•)/{Mietek ona wyskoczyła przez okno tępa strzało!}
M: ヽ(゚〇゚)ノ { O nieee Moja żona która jeszcze nie była moją żoną } ;-;
Z: (°•°){O BOŻE MIETEK IDŹ TAM I JĄ RATUJ} ;-;
M: { Mietek prędkość światła }
─=≡Σ((( つ><)つ
☆ミ(o*・ω・)ノ { Przygotowuje się do złapania jej, ale że Mietek ma zeza to jej nie złapał} ;_;
Z: /(-.-){ Zdzisek facepalm}
M: { Marzena nieeee } (╥﹏╥)
{ Psst tak miała na imię nie? } ( o.o )
Z: (-.-) {Nie}
M: (↼_↼) { Jak to? }
Z: (-.-){ ze mną się wykłuca jak jego dziewczyna wyskoczyła przez okno zanim ją przedstawiłem}
M: (シ_ _)シ { Przepraszam to jak ma na imię? A raczej miała ;-; }
Z: (=.=) { Kiara }
M: ( 0.o ) { Już myślałem że Helena }
Z: 《(-.-){ Zdzisek podwójny facepalm}
M: { Zdzisiu Zdzisiu nie łam się } |・ω・)
Z: {Zaczekaj znalazłem ci dziewczynę} (-.-)
M: { Klęka nad ciałem Kiary } Ale ona była idealna ( T_T )
Z: (-.-){Zdzisek daje mu kota, który wyskakuje i ląduje na Kiarze martwy)
*Szok Zdziska*
/(○•○){Stary masz chyba jakiś problem}
M: { Kotecek? <Tyk go> } ;-;
《=^.^=》{duch koteczka idzie do kociego nieba}
M: ฅ(•ㅅ•❀)ฅ < Patrzy na odchodzącą duszę i znowu na Kiarę> { Heleenaaa } ;-;
H: {•||| [Mietek nie teraz mam zawał!]
M: { Nie tylko nie ty Zdzisio, ty nie możesz umrzeć! } \(º □ º l|l)/ <Podbiega do niego łap za ramiona> {Zdzisek nie umieraj!!!} ;-;
Z: \(-,-)<trzask go z liścia>{Helena ma zawał nie ja!}
M: < patrzy przez chwilę zdezorientowany na Zdziska > ( o.0) { Ty żyjesz !!! }
(/ ^.^ )/
Z: /(°•°)\{No nie wierzę! Ja żyję!}
[Udany sarkazm Zdziska]
M: { Tak się martwiłem } \O.O/ < Dalej tuli>
Z: (-.-)<znów trzask z liścia>{Jesteś facetem?!}
M: { No no jestem ;-;} (ಥ﹏ಥ){ Ale Zdzisek nie strasz mnie zawałem>< }
Z: (-.-)<kolejny trzask z liścia>{To mówiła Helena idioto!}
M: { Jaka Helena? } <Patrzy na niego tępym wzrokiem> {Myślałem że to Kiara}
( ̄_ ̄)・・・
Z: 《(-,-)<kolejny facepalm>{ Twoja stara ma na imię Helena! }
M: {Ahaaa} ¯\_(ツ)_/¯ { Dont worry be happy } < Głupi uśmiech > { Uważaj bo od tych facepalmów bedziesz miał czerwone czółko ;c}
C.D.N
Wyłam jak to pisałam, a pomyśleć, że zaczęło się od mojej fazy na japońskie emotki...
Muzyka:
/to jest takie słodkieeeee/
/i toooooo/
Oraz takie fajne pieski :3
Paaa ^^

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz