Także ten, po raz kolejny w życiu nie wiem, jak zacząć wpis... Cóż... Więc.. Noooo... Długo mnie tu nie było prawda? Jednak to tylko kilka dni albo tygodni. W każdym razie miałam dłuższe "przerwy", ale jak już to mówiłam SZKOŁA.
W sumie, brak weny też się przyczynia...
Btw, awww w końcu na blogspot są emoji... Teraz może nie będą mi wyskakiwać pytajniki, za każdym razem jak jakąś dodaje 😀 💩 🙈 😏
Dzisiaj chciałam popisać o jednej z najlepszych rzeczy jakie mogą spotkać człowieka. Nie, wcale nie mam na myśli miłości, chyba że właśnie takiej.. "przyjacielskiej",
Przyjaciel to osoba, która rozumie cię praktycznie bez słów. Nie przeszkadza mu jak wyglądasz, nie zacznie cię wyzywać, za twoje zainteresowania. Możesz z ryja być jak "pół dupy zza krzaka" jakby to powiedziała pewna osoba i co z tego? Przyjaciel nie będzie cię przecież za to oceniał a nawet pociśniecie z siebie nawzajem bekę... z siebie nawzajem..
"Ty.. chujoledziu!"
"Kutasumie!"
"Ciporągu"
"Ty tamponie zły!"
Dla niego liczy się to co wewnątrz, a nie na zewnątrz. Nie ważne czy jesteś gruby czy chudy, z miasta czy ze wsi, piękny czy brzydki, niski czy wysoki... W przyjaźnie nie ma to żadnego znaczenia.
Przyjaciel to osoba, która pomoże ci w każdej sytuacji, nie zostawi cię na lodzie, wesprze jeśli tylko tego potrzebujesz. Praktycznie zawsze znajdzie dla ciebie czas, nawet jeśli nie ma zbyt wiele dla siebie. Możesz pisać/rozmawiać z nim godzinami, a i tak nie masz go dość...
Oni są po to, żeby wywoływać na naszych twarzach uśmiechy, ale też łzy, tylko nie smutku, a szczęścia. Ubarwiają nasze życie i dzięki nim, nigdy nie jest nudne.
Dla mnie to po prostu moje złote duszyczki, które nawet gdy nie wiedzą co powiedzieć to, samą swoją obecnością i staraniami w większym lub mniejszym stopniu poprawiają samopoczucie. Duszczyki, z którymi nawet najprostsze czynności to wielkie przeżycia.
Nieskończona dawka śmiechu, patologi, niesamowitych historii
Bywają też gorsze momenty.. Ale po paru rozmowach, wymianach spostrzeżeń i rad jesteśmy w stanie wspólnie dojść do jako takiego rozwiązania lub chociaż łatwiej to znosić..
A najbardziej zaskakujące jest to, że zawsze znajdzie się jakiś temat do rozmowy... Z najlepszym przyjacielem, możecie obejść Ziemię dookoła, a gęby nie będą się wam zamykać 👌
A teraz nasuwa się pytanie... Czy internetowa przyjaźń istnieje?
Ależ oczywiście! Mimo, że na ten temat są różne, sprzeczne opinię to jak najbardziej jest ona możliwa i istnieje, a co najlepsze może okazać się bardziej trwalsza niż z kimś z twojego otoczenia.To tylko kwestia podejścia do tego i tej.. mocnej wiary.
Co prawda mówi się, że nie zawsze dana osoba, może być kimś za kogo się podaje. Też racja. Z początku pewnie nie powinno się przesadzać z zaufaniem do nowopoznanych posób, ale czy podobnie nie jest w relacjach "na żywo"? To też nie znaczy, że każda napotkana w internecie osoba to pedofil, który się na ciebie czai.
No, ale jak to się mówi: Kilometry? Nie istnieją!
Więc... nie mam pojęcie, co mogę napisać jeszcze o przyjaźni...
Oczywiście są też fałszywi przyjaciele, a to już bolesna sprawa, jakaś osoba, można powiedzieć jest dla ciebie wszystkim, ale ty dla niej nikim i udaje tylko, że cię lubi. Fałszywe uśmiechy, słowa, gesty...
Jednego dnia miłe słowa, a drugiego obgaduje cię i wbija nóż w plecy... Eh... Ale zakłamani ludzie znajdują się wszędzie, prawda? Więc, czy to powód do rezygnacji? Poddania się z szukania swoich bratnich dusz, tylko przez zły "start"?
Dlatego, teraz jedyne co mogę zrobić to...
Dedykacja dla: Juczi, Liliś i Pauli x3
Dziękuję, za to ogólnie, że jesteście.
Że zawsze mogłę na was liczyć, mimo że czasem potrafiłam się żalić godzinami to byłyście w stanie tego słuchać ;-;
Za wszystkie nasze "głupawki" 😜😏
Przegadane godziny 💬
Za wszystkie wspomnienia, które prędką nie uciekną i oczywiście, których jeszcze przybędzie 😋
Za to, że pisząc z wami nie potrafiłam się nie śmiać 😂
Że dzięki wam, mam w sumie po co istnieć 💕
Jesteście jak moje adoptowane siostry
Za waszą szczerość!
Też za to, że z wami mogę się dzielić najgłupszymi pomysłami x3
I jeszcze pewnie mogłabym wymieniać..
~ Pozdrawiam jeszcze Julkę, która namówiła mnie do tego wpisu.. ~
"Rzeczy zmieniają się wokół nas, zmieniają się także i ludzie,
którzy zniżają się do poziomu rzeczy,
ale nie zmieniają się przyjaciele, co udowadnia,
że przyjaźń to coś boskiego i nieśmiertelnego"
ale nie zmieniają się przyjaciele, co udowadnia,
że przyjaźń to coś boskiego i nieśmiertelnego"
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za
Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem"
"Kim jest przyjaciel? To drugie ja" ~ Władysław Grzeszczyk
Przepraszam wpis marny, ale brak jakiejkolwiek weny się mnie trzyma ;-;
~ Jessu Karola


Popłakałam się ze wzruszenia! [*] <3
OdpowiedzUsuń'-My best friends ever?
OdpowiedzUsuń- Yes, ever.. ever forever' 💞
Lovciam 💕